| Nawet jak rozbiję bank, dalej będę nosił dres |
| Byku, wiesz jak jest, to jest trap, jebać stres |
| Nieustannie jeden lek — robić pieniądz cały dzień |
| Wszystko dla rodziny, w życiu trzeba dobrze zjeść |
| Nawet jak rozbiję bank, dalej będę nosił dres |
| Byku, wiesz jak jest, to jest trap, jebać stres |
| Nieustannie jeden lek — robić pieniądz cały dzień |
| Wszystko dla rodziny, w życiu trzeba dobrze zjeść |
| Kręci się bal, życie to film (Ej, ej) |
| Keep it drill (Pow!), będę wiecznie żył (Pow!) |
| Życie to jest film (Pow!), ze mną każdy równy byk |
| Łysy łeb jak Zinedine, Blik, paski trzy jak Wi-Fi |
| Życie, LSD, trip, przelew, rośnie mój interes, słyszę szelest |
| Sukces w mojej głowie trzeba w życie w końcu przenieść |
| Jebać debet, wczoraj wszędzie marność jak Kohelet |
| Wiesz jak jest, albo nie wiesz |
| Nawet jak rozbiję bank, dalej będę nosił dres |
| Byku, wiesz jak jest, to jest trap, jebać stres |
| Nieustannie jeden lek — robić pieniądz cały dzień |
| Wszystko dla rodziny, w życiu trzeba dobrze zjeść |
| Nawet jak rozbiję bank, dalej będę nosił dres |
| Byku, wiesz jak jest, to jest trap, jebać stres |
| Nieustannie jeden lek — robić pieniądz cały dzień |
| Wszystko dla rodziny, w życiu trzeba dobrze zjeść |
| Nawet jak rozbiję bank, dalej będę nosił dres (Dres) |
| Byku, wiesz jak jest, GCBW, be-be-bang (Bang) |
| Dokładnie mierzę czas (Czas), no bo ciągle lecę gdzieś (Gdzieś) |
| Muszę załatwić coś, w życiu trzeba dobrze zjeść (Be-be-bang) |
| Która godzina, mordo? Już nie wiem (Nie wiem) |
| Mamy tu tego więcej niż jeden (Jeden) |
| Jakby się pytał ktoś, to nic nie wiem (Nie wiem) |
| Dzisiaj spaliłem więcej niż jeden (Jeden) |
| Dziś nie wrócę do domu, nie, zaczynamy balet (Balet) |
| Barman przynieś na lożę minimum dziesięć butelek |
| Dziś nie wrócę do domu, nie, zaczynamy balet (Balet) |
| Znów ja i moi ludzie, każdy ma na sobie szelest |
| Nawet jak rozbiję bank, dalej będę nosił dres |
| Byku, wiesz jak jest, to jest trap, jebać stres |
| Nieustannie jeden lek — robić pieniądz cały dzień |
| Wszystko dla rodziny, w życiu trzeba dobrze zjeść |
| Nawet jak rozbiję bank, dalej będę nosił dres |
| Byku, wiesz jak jest, to jest trap, jebać stres |
| Nieustannie jeden lek — robić pieniądz cały dzień |
| Wszystko dla rodziny, w życiu trzeba dobrze zjeść |